sobota, 5 lipca 2014

Czemu życie tak cholernie boli????

Ostatnio dużo myślę, nad życiem, pojęciem szczęścia, nad ludźmi, nad wartościami , nad wszystkim............ 
Zastanawia mnie czemu jest dla nas ważne to co mamy, co posiadamy, dlaczego nie osądzamy ludzi za to jakimi są ale za to co posiadają? Dlaczego tak trudno jest nam zrezygnować z tego co mamy? Dlaczego martwimy się co powiedzą inni? Po co nam to wszystko? Dlaczego ja z powodu problemów finansowych chciałam sobie odebrać życie? Dlaczego wstydziłam się ludzi? Przecież to wszystko można zdobyć , wszystko można odbudować, o wszystko można zawalczyć, a jednak takie głupie rzeczy są dla nas ważne....... Dlaczego trzymając w rękach żyletkę nie pomyślałam o swoich dzieciach o mężu o mamie, dlaczego myślałam o sobie, dlaczego chciałam sobie zaoszczędzić wstydu, a swoich najbliższych chciałam zranić? Dlaczego zaczynając od nowa ciągnie się za nami przeszłość? Dlaczego......................................
Zmieniam dzisiaj swój światopogląd, doceniam co mam, nie chcę pieniędzy super domu, chcę mieć przy sobie ludzi których kocham, chcę żyć, chcę cieszyć się radością dzieci, chcę być......................................


Ostatnio dotknęła nas kolejna tragedia, mój bliski kuzyn w wieku 27 lat zachorował na chłoniaka aplastycznego, on zawsze uśmiechnięty,  zawodowy piłkarz, wysportowany człowiek, dwa miesiące przed ślubem poznaje diagnozę, straszną, najstraszniejszą, przyjmuje ją z uśmiechem na ustach i mówi tak musi być.......
Walczymy bo trzeba, nie poddamy się, zabijemy to cholerstwo...................................

A dla Was kochani takie przesłanie, cieszcie się życiem ja się tego uczę, ja goniąca kiedyś w wyścigu szczurów, wspinająca się po szczeblach kariery, ambitna i cholernie zawistna osoba, dzisiaj dostrzegam piękno codzienności, cieszę się z każdego uśmiechu moich dzieci,  uwierzcie, żadna nawet gigantyczna premia tego nie przebije !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz