poniedziałek, 24 marca 2014

Biednemu to zawsze wiatr w oczy :(

Nie dość, że ogólne samopoczucie jest bardzo, bardzo złe, to jeszcze dopadły nas choróbstwa. Leżymy cały dzień w łóżkach i mam tylko nadzieję, że obejdzie się bez lekarza, bo jak będę musiała zostawić majątek w aptece to już mi kasy do końca miesiąca nie starczy :( 
Pogoda też nie napawa optymizmem, ciągle pada, wieje i huczy; eh a już czekałam na wiosnę z nadzieją na lepsze jutro a tu znowu deprecha wróciła. 

Nie mam już nadziei, umarła. 
Nadszedł czas najtrudniejszych decyzji. 
Nie wiem czy dam radę.
Wysiadam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz