piątek, 21 lutego 2014

Zaczynamy wekend :)

W końcu nadszedł, długo na niego czekałam, wyruszam z dziećmi jutro z samego rana do mamuśki, mojej kochanej rodzicielki :) Tam zawsze błogo płynie czas, będą słodkości i ciągłe wpychanie we mnie żarcia, bo mamuśka myśli, że my głodujemy i chce nas nakarmić na zapas:) Och jak ja uwielbiam te wekendy hurrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
A dzisiaj zamieniłam się w boba budowniczego i zaczęłam kłaść panele w nowym pokoju młodego, a co tam baba też może, mój przyjaciel internet pokazał mi jak to się robi i do dzieła, nawet sprawiało mi to frajdę. 
Pomalutku do spełnienia, z zakłóceniami ale też błogim spokojem w sercu. Oby tak dalej :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz